Osada robotnicza Dahlhauser Heide
Mimo że osiedle nie jest zabytkiem, obowiązujące od 1980 r. przepisy urbanistyczne miasta Bochum stanowią, że historyczny wygląd osiedla musi zostać zachowany podczas wszelkich zmian konstrukcyjnych.
Dom na osiedlu Dahlhauser Heide, zwanym też „Cap Colony”, zarezerwowany był wyłącznie dla uprzywilejowanej mniejszości: pracownikom firmy Krupp oferowano swojską sielankę z własną infrastrukturą, co jednocześnie stawiało mieszkańców w surowa dyscyplina firmy. Każdy, kto złamał przepisy lub stracił pracę, był wyrzucany prosto na ulicę.
W latach 1906-1905 Krupp zlecił zbudowanie kolonii dla górników z kopalni Hanower i Hannibal. Dzięki dwóm placówkom konsumenckim, piwiarni, dwóm przedszkolom i dwóm szkołom osada od początku posiadała wyraźnie niezależną infrastrukturę. Progresywny jak na tamte czasy standard życia, jak na przykład przestronne ogrody, zarezerwowany był wyłącznie dla pracowników Kruppa. Jednocześnie patriarchalna polityka socjalna firmy była powiązana z surową dyscypliną regulacyjną, która obejmowała również kontrolę polityczną: każdy, kto posiadał na przykład socjaldemokratyczne gazety, musiał spodziewać się zwolnienia. Ogólnie rzecz biorąc, połączenie umowy najmu i umowy o pracę powodowało dużą niepewność dla mieszkańców. Utrata pracy oznaczała również rozwiązanie umowy najmu.
Chociaż osiedle nie jest zabytkiem, przepisy projektowe wydane przez miasto Bochum w 1980 roku stanowią, że wszelkie zmiany konstrukcyjne muszą zachować historyczny wygląd osiedla. Od tego czasu przeprowadzono szeroko zakrojone działania modernizacyjne, aby poprawić jakość życia, zachowując jednocześnie wygląd zewnętrzny osiedla.
Zawsze otwarte
bezpłatny dostęp
30,00 €